Newsletter
|
Cejlońska Wyprawa.
13 dni / 12 nocy
W programie m.in.:
Colombo - komercyjna stolica Sri Lanki.
* Mount Lavinia - resort wypoczynkowy,
Pinnawala - Rambukkana - sanktuarium słoni azjatyckich.
Dambulla - Złota Skalna Świątynia w jaskiniach - Rangiri [UNESCO],
Anuradhapura [UNESCO], Mihintale, opcjonalnie * Aukana, opcjonalnie * Issuruminia.
Pollonaruwa ruiny miasta z XVII w. [UNESCO],
Sigiriya - Lwia Skała [UNESCO] Opcjonalnie * Piudurangala - siostrzana skała oddalona o 1000 metrów.
Matale, opcjonalnie Świątynia hinduistyczna * Sri Mutumuriaman Kovil
Kandy [UNESCO], Sri Dalade Maligawa - Świątynia Relikwii Zęba Buddy, Królewskie Ogrody Botaniczne Peradeniya,
Ramboda - wodospady, możliwość bezpiecznej kąpieli, krótki treking.
Nuwara Elliya - górska stolica Sri Lanki, wiktoriańskie miasto położone na wysokości 1893 m n.p.m. Opcjonalnie: Świątynia * Gayathri, * Horton Plains i in.
Ella - przejażdżka pociągiem po 9 łukowym moście, Little Adam""s Peak - Mały Szczyt Adama - Punchi Sri Pade - trekking.
Ella - zakupy, życie nocne, festiwal jedzenia, kluby, muzyka na żywo, dyskoteki, zabawa do białego rana.
Ella - klub basenowy Rawana - tyrolka, ogromna huśtawka nad przełęczą, ścianka, strzelanie z łuku, quady, baseny + świetna muzyka + doskonałe jedzenie i drinki + niezapomniana atmosfera.
Rawana - Wodospady Demona Rawany z natrętnymi małpami złodziejkami - wszędobylskimi makakami.
Diyaluma - drugi co do wielkości wodospad Sri Lanki, krótki trekking, świetna zabawa w wodospadzie, ponad 3 godziny. Niezapomniane wrażenia.
Yala - Ruhunu National Park,
Coconut tree Hill - jeden z najbardziej malowniczych cypli w południowej części Sri Lanki.
Rybacy na kijach.
Galle - XVII wieczny fort holenderski [UNESCO] wybudowany przez Vereenigde Oostindische Compagnie, VOC; dosł. Zjednoczona Kompania Wschodnioindyjska
Program szczegółowy:

Dzień 1.
Po przylocie na lotnisko Bandarnayake w miejscowości Katunayeke pod Kolombo zostaniecie państwo powitani przez przewodnika / kierowcę. Z lotniska zabierzemy uczestników wyprawy do Colombo, największego miasta na Cejlonie i za razem komercyjnej stolicy wyspy. Podczas wycieczki panoramicznej po Kolombo zobaczymy m. in umiejscowiony w ekskluzywnej dzielnicy zwanej "ogrody Cynamonowe" pomnik i Plac Odzyskania Niepodległości, dwa monumentalne centra kongresowe sprezentowane przez naród chiński (BMICH i Centrum Lotusa), budynek ratusza do złudzenia przypominający Capitolio w Hawanie, lecz w mniejszej skali, barwny bazar Pettah, przedziwną świątynię Gangaramaya nad jeziorem Bera, Wyspę Niewolników, Galle Face Green, ścisłe centrum miasta z wieżami World Trade Center i Bank of Cejlon, kolonialną zabudowę, port handlowy, latarnię morską, świątynie hinduistyczne i kościoły chrześcijańskie jak również meczety.
Po zwiedzaniu Kolombo ok. 2,5 godziny udamy się do wypoczynkowej miejscowości znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie metropolii - Mount Lavinia, gdzie znajduje się piękna plaża oceaniczna usiana kafejkami i restauracjami oferującymi kuchnie całego świata jak również lokalne przysmaki.
Kolacja i nocleg w hotelu.

Preferowany hotel:
https://www.mountlaviniahotel.com/
Dzień 2.
Po śniadaniu udamy się do sierocińca słoni w Pinnawala. Czas zwiedzania ok. 2 godziny. Znajduje się tam największe na świecie stado słoni azjatyckich elefanus maximus maximus żyjące w niewoli. Obecnie można doliczyć się około 80 sztuk. W zależności od pory dnia kiedy dotrzemy do sierocińca będziemy mogli przyjrzeć się karmieniu młodych słoniątek butelką z mlekiem, jak również samemu spróbować nakarmić malucha (opcjonalnie, ok. 2 USD). W pobliżu znajduje się szpital dla chorych słoni, jak również wielka polana, gdzie te dostojne ssaki dostają codziennie niezliczone ilości wegetariańskiego pokarmu. Wspaniałe zdjęcia ze słoniami gwarantowane. Na terenie sierocińca znajduje się również specjalne stanowisko, gdzie stoją brzemienne słonice czekające na smakołyki od turystów. Specjalnie przygotowane przez obsługę sierocińca półmiski ze świeżymi owocami można nabyć za ok. 2 USD i nakarmić ciężarną słonicę wkładając jej owoce wprost do pyska.
Po śniadaniu słonie idą do strumienia aby bawić się, myc jak również zaspokoić ogromne pragnienie czystą wodą. Pójdziemy za nimi, lecz po drodze wstąpimy do niezwykłej fabryki wyrobów użytkowych z odchodów słonia. Widok słoni kapiących się w rzece na tle palm kokosowych i bujnej roślinności jest urzekający.
W okolicach Pinnawela można również zaaranżować safari na grzbiecie słonia, spacer, kąpiel, karmienie mi mycie słonia (opcjonalnie).
.jpg)
Po wizycie w sierocińcu słoni udamy się w dość długą drogę - kilka godzin do Dambulla, która będzie naszą bazą wypadową przez kilka następnych dni podczas zwiedza nia trójkąta kulturalnego.
Kolacja i nocleg w hotelu w Dambulla.
Preferowane hotele:
Heritance Kandalama:
https://www.heritancehotels.com/kandalama/
Zaprojektowany przez słynnego architekta Geoffreya Bawę, hotel Heritance Kandalama położony jest na 211 akrach chronionego lasu, w kulturalnym trójkącie Sri Lanki, z wpisaną na listę UNESCO Sigiriyą w tle. Ukończony w 1994 roku, ten ikoniczny hotel łączy zasady modernistycznego designu z głębokim szacunkiem dla lokalnego dziedzictwa i zrównoważonego rozwoju środowiska. Od immersyjnych doświadczeń kulturowych, przez śluby w niezwykłych lokalizacjach, po autentyczną lankijską kuchnię — Heritance Kandalama to Twoja brama do świata spokoju i nowych odkryć.
Amaya Lake:
https://www.amayaresorts.com/amayalake/
Amaya Lake w Habarana to jeden z najbardziej urokliwych ośrodków wypoczynkowych na Sri Lance, położony nad brzegiem jeziora Kandalama, w samym sercu tzw. trójkąta kulturowego. To miejsce, gdzie luksus spotyka się z naturą, a cisza jeziora współgra z duchowym spokojem okolicznych zabytków. Amaya Lake otoczony jest bujnym, zielonym lasem tropikalnym, a domki gościnne ukryte są wśród drzew, co daje poczucie prywatności i intymności. Spacerując po terenie resortu można spotkać pawie, warany i małpy, a wieczorem usłyszeć koncert cykad nad brzegiem wody. Sama zatoka jeziora ma charakter niemal mistyczny — szczególnie o poranku, gdy powierzchnię pokrywa delikatna mgła. Hotel oferuje przestronne domki w stylu lankijskim, wykonane z naturalnych materiałów: drewna, gliny i cegły. Wnętrza są eleganckie, ale zachowują lokalny charakter — z ręcznie tkanymi tkaninami, drewnianymi meblami i dekoracjami inspirowanymi sztuką ludową. Restauracja nad jeziorem serwuje dania kuchni lankijskiej i międzynarodowej, często przygotowywane z lokalnych produktów, w tym warzyw z własnych upraw. Hotelowa strefa spa oferuje ajurwedyjskie masaże, zabiegi relaksacyjne oraz medytację z widokiem na wodę.


Cinnamon Lodge Habarana
https://www.cinnamonhotels.com/cinnamon-lodge-habarana
Cinnamon Lodge Habarana to luksusowy eko‑resort położony w sercu Sri Lanki, na skraju malowniczego jeziora Habarana, w samym środku tzw. Kulturowego Trójkąta. To miejsce, gdzie kolonialna elegancja spotyka się z tropikalną dzikością, a przyroda – z pięciogwiazdkowym komfortem. Rozległy teren hotelu przypomina park botaniczny – z ogromnymi drzewami banyanowymi, alejkami obsadzonymi hibiskusami i stawami pełnymi lotosów. Swobodnie przechadzają się tu małpy, warany, sarny, a nawet słonie można czasem dostrzec w oddali, przy brzegu jeziora. To prawdziwy raj dla miłośników przyrody, fotografów i wszystkich szukających wyciszenia. Goście zakwaterowani są w eleganckich bungalowach i willach, inspirowanych tradycyjną architekturą lankijską. Wnętrza są przestronne, utrzymane w naturalnych tonacjach, z drewnianymi meblami, lokalnym rękodziełem i wygodnymi łóżkami z baldachimami. Wiele willi oferuje prywatne tarasy z widokiem na ogród lub jezioro. Hotelowa restauracja „Ehala” serwuje potrawy kuchni lankijskiej i międzynarodowej w formie bufetu – z ogromnym wyborem dań, w tym wielu opcji wegetariańskich. Szczególnym doświadczeniem jest kolacja na świeżym powietrzu, pod gwiazdami, w towarzystwie świateł lampionów i dźwięków natury. Na uwagę zasługuje też bar „Tuskers”, oferujący lokalne koktajle i wysokiej klasy rum. Cinnamon Lodge oferuje również centrum spa z ajurwedyjskimi zabiegami, masażami i medytacją. Basen typu infinity otoczony jest zielenią, a leżaki rozstawione są tak, by nie zakłócać ciszy i prywatności.


Dzień 3.
Po śniadaniu udamy się do kolebki lankijskiej cywilizacji - Anuradhapura, czas zwiedzania - cały dzień, miasta będącego pierwsza stolicą Sri Lanki a założonego w IV w. p.n.e. Obecnie Anuradhapura znajduje się na liście dziedzictwa ludzkości UNESCO. Anuradhapura to ogromny teren, który będziemy zwiedzali częściowo na piechotę ale częściowo za pomocą naszego środka lokomocji. Znajdują się tu trzy główne kompleksy klasztorne związane z odmiennymi doktrynami buddyjskimi, jak również wybudowane przez różnych władców w różnych okresach. Ruwanweliseya to najpopularniejszy wśród współczesnych mieszkańców klasztor z białą stupą należący do doktryny buddyzmu Terawada. Abhayagiriya i Jethawanaramaya to z kolei drugie co do wielkości po piramidach egipskich budowle na Świecie w ówczesnym czasie, reprezentujące inne odmiany buddyzmu w tym Mahayana. Obejrzymy ruiny antycznych królewskich pałaców, baseny bliźniacze służące mnichom buddyjskim do oblucji, kunsztownie rzeźbione statuje Buddy, pełne symboliki kamienie księżycowe. Odwiedzimy również najstarsze historycznie udokumentowane drzewo rosnace na ziemi - ficus religioza, które wyrosło w Anuradhapura z odszczepki figowca pod którym w północnych Indiach oświecił się Budda.
Z Anuradhapura udamy się do Mihintale, obecnie świątyni powstałej w miejscu spotkania mnicha Mahindy z królem Tissą, gdzie została przekazana wiedza na temat buddyzmu władcy Sri Lanki w IV w. p. n.e. W drodze powrotnej do Dambulla odwiedzimy Isurumunia - perełkę architektury buddyjskiej, najstarszy klasztor buddyjski na wyspie oraz (opcjonalnie) Aukana*, gdzie znajduje się kunsztownie wyrzeźbiona w skale statua Buddy błogosławiącego z V w. n.e.
Kolacja i nocleg w hotelu w Dambulla.
Dzień 4.

Po śniadaniu udamy się do Polonnaruwa, czas zwiedzania dawnej stolicy ok. 2 godziny Sri Lanki z okresu pomiędzy X a XII w n.e. Po drodze zajrzymy do pracowni rzeźbiarskiej ok. 45 minut, gdzie mistrzowie fachu wykonują drewniane rzeźby lokalnych bogów, statuy Buddy, meble czy przedmioty użytku codziennego, Warto przypatrzeć się pracy rzeźbiarzy. Tu powstają również maski stosowane na Sri Lance w obrzędach magicznych, do leczenia chorób, odstraszania złych mocy czy w sztukach teatralnych.

Ruiny Polonnaruwa to fascynujący przykład jednej z najlepiej na świecie rozwiniętych cywilizacji wodnych. Obejrzymy ruiny siedmiopiętrowego pałacu króla Parakramabahu, dawny urząd rady ministrów, łaźnie i baseny królewskie, świątynię penisa Sziwy, święty kwadrat ze świątyniami Tupa Rama, Hatadage, Atadage, Vatadage, Nissnkamala Mandapa, Gal Pota (kamienną księgę) i nieznanego pochodzenia świątynię postawioną za pewne w darze od innego narodu. udamy się do Gal Vihara, gdzie znajdują się uznawane za najpiękniejsze na wyspie statuetki Buddy wyrzeźbione w skale. Polonnaruwa znajduje się na liście dziedzictwa ludzkości UNESCO.
Po wizycie w Polonnaruwa udamy się do Sigirija, wysokiego na ponad 200 metrów monolitu, gdzie w V w. n.e. król Kassjapa wybudował fortecę. Wysokość do pokonania ok. 200 metrów w pionie, głównie po schodach i ścieżkach. Skała była zamieszkania już od tysiącleci, natomiast najbardziej widocznym efektem działalności człowieka są ruiny miasta z V wieku naszej ery, wraz z zachowanym i do dziś dobrze funkcjonującym systemem hydraulicznym w tym salonami spa i masażów, basenami pływackimi, fontannami, sztucznymi strumieniami, ogrodami kaskadowymi i oczkami wodnymi. Ze szczytu góry rozciąga się widok na pobliską dżunglę, pola ryżowe, ogrody fontann i baseny, koło których wcześniej przechodziliśmy oraz można zobaczy gigantyczną statuę Buddy w mudrze - przyjdź do mnie nie lękaj się. Po drodze mijamy jaskinie z pozostałościami fresków z okresu panowania króla Kassjapy. Lwia platforma, której niegdyś broniła otwarta paszcza zbudowanego tam kolosalnego lwa (obecnie zostały jedynie łapy z pazurami) otwiera wejście na sam szczyt. Wejście i zejście zajmie nam ok. 2,5-3 godzin, przy czym osoby mające lęk wysokości mogą mieć problemy z dotarciem na sam szczyt.

Uwaga! Sigiriya jest najdroższą atrakcją turystyczną Sri Lanki. Koszt biletu to ponad 30 USD za jedną osobę. Możliwe jest wejście na bliźniaczą skałę (Pidurangala*) oddaloną od Sgiriya o 1000 metrów. Bilet ok. 1000 LKR czyli ok. 3 USD.
Króciutki film, któy nakręciłem podczas wspinaczki na Piduragala: https://youtu.be/IlLqk47OaNA
Wieczorem powrót do hotelu, kolacja i nocleg.
Dzień 5.
Po śniadaniu czas wolny lub atrakcje fakultatywne (opcjonalne)
1. Chena Safari. Po śniadaniu udamy się wozami drabiniastymi do lokalnej wioski w okolicach Habarana / Sigiriya, gdzie będziemy mogli poznać nieco codzienne życie ludności na prowincji. Zobaczymy Chaty zbudowane z gliny, krowiego łajna I patyków, ogródki I obejścia farmerów, nielegalne plantacje Chena budowane metodą “burn and slash”, ambony z których farmerzy odstraszają dzikie zwierzęta, w tym słonie nocą. Zobaczymy w jaki sposób Lankijczycy robią dachy z liści palmowych, czyszczą ryż z łupin, spróbujemy lokalnych naparów I podpłomyków z domowej kuchni lokalesów, wybierzemy się na krótki rejs katamaranem po zbiorniku wodnym zasilającym pola ryżowe I inne pola uprawne. Wycieczkę tego dnia zakończymy przejażdżką tuk tukami lub traktorem dwukołowym zwanym landmaster. Czas trwania ok 2-3 godziny.

2. Po południu safari dżipami po parku narodowym. Minneria National Park został ustanowiony w 1992 roku. Znajdują się tu największe na świecie stada słoni azjatyckich, jak również został uznany za jeden z najpiękniejszych parków świata przez amerykańską stację CNN w 2014 roku. Wycieczka dżipem po tym parku to nie lada przyjemność jak również doskonała gratka dla lubiących fotografować dziką przyrodę. Stada słoni osiągają liczebność do 400 sztuk. Park jest niezwykle wdzięcznym obiektem do fotografowania, ze względu na bajeczne kolory flory oraz majestatyczne stada dzikich słoni I bawołów wodnych. Czas trwania ok. 3 godz.

3. Ajurweda *

a.) Masaż ajurwedyjski całego ciała
To tradycyjny, relaksujący masaż wykonywany ciepłymi olejami ziołowymi dobranymi do typu konstytucyjnego (doszy) danej osoby. Obejmuje całe ciało — od stóp po głowę — i ma na celu przywrócenie równowagi energetycznej, poprawę krążenia, odżywienie skóry i głęboki relaks. Ruchy są płynne, spokojne i zsynchronizowane. Masaż nie tylko rozluźnia mięśnie, ale działa także terapeutycznie na układ nerwowy i limfatyczny.
b.) Shirodhara
To rytuał polegający na powolnym polewaniu czoła (obszaru „trzeciego oka”) ciepłym olejem ziołowym lub mlekiem. Strumień cieczy spływa równomiernie przez kilkanaście minut, wprowadzając w stan głębokiego relaksu i medytacyjnego wyciszenia. Shirodhara stosowana jest w celu redukcji stresu, bezsenności, migren, lęków oraz problemów z koncentracją. To jedna z najbardziej symbolicznych i ukochanych terapii ajurwedy.
Czas trwania - 1-2 godzin.
Dzień 6.
Program nasz skupia się jednak na wizycie w kompleksie świątynnym w Dambulla. Znajdują się tam dwie części - nowoczesna, wybudowana pod koniec XX wieku z gigantyczną staują Buddy w mudrze darmaczakra oraz instalacjami odwzorowującymi uczniów Buddy, sztuczną skała, muzeum buddyjskim i innymi przybytkami. Mnich zarządzający tym przedziwnym wytworem buddyjskiej myśli architektonicznej prowadzi również rozgłośnię radiową, wydawnictwo gazet, stację telewizyjną, fundację oraz uniwersytet buddyjski. Jednak nowoczesna część Dambulla nie jest naszym celem. Udamy się na niewielkie wzniesienie, gdzie w jaskiniach podzielonych na pięć grot znajduje się świątynia buddyjska założono przez króla Wlagambahu w I w. p.n.e. Tam znajduje się 150 statui Buddy i kilkanaście innych statuetek królów i możnowładców lankijskich z różnych epok jak również statuje bogów hinduistycznych oraz liczne statuetki bodhisattwy.

Po wizycie w Dambulla ok. 1 godzina udamy się do Kandy, lecz po drodze czeka nas wizyta w ogrodach z medycyną ajurwedyczną*, gdzie zobaczymy jak rosną egzotyczne przyprawy, owoce i warzywa, zioła i inne składniki lankijskiej diety. W ogrodach ajurwedycznych zobaczymy w jaki sposób wytwarza się z kokosów liny okrętowe, jak lokalne gospodynie przygotowują popularną lankijską przyprawę curry, jak z liści palmowych robi się dachy do domostw, w jaki sposób pozyskuje się todi - płyn palmowy z którego produkowany jest miód palmowy, cukier palmowy czy alkohol lokalny - arak.

Zobaczymy również jak pozyskuje się cynamon. Czeka nas również krótki pokazowy masaż z użyciem czerwonego oleju - ponoć panaceum na wszelkie problemy z układem kostnym, reumatyzmem, bólami stawów itp.
Po wizycie w ogrodach i możliwości zakupu specyfików udamy się do pracowni batiku, gdzie artyści tworzą jedyne w swoim rodzaju barwne tkaniny barwione za pomocą specjalnej metody woskowania.
Po dotarciu do Kandy udamy się na godzinne pokazy tańców ludowych, żonglerki, tańców magicznych wyczynów akrobatycznych, chodzenia po rozżarzonych węglach czy połykania ognia.
Wieczorem, po przedstawieniu udamy się do najświętszego miejsca kultu buddyjskiego na wyspie - Świątyni Zęba Buddy - Sri Dalada Maligawa. Obejrzymy zarówno obiekty świątynne wraz z powstałym w końcu XVI wieku budynkiem, w którym znajduje się najważniejszy na Sri Lance przedmiot - ząb ostatniego Buddy, jak i zobaczymy z zewnątrz królewskie łazienki znajdujące się na brzegu Kandy Lake, zamek królewski oraz przyległy kompleks świątynny z kościołem anglikańskim, protestanckim, świątyniami hinduistycznymi i buddyjskimi. Wizyta w Sri Dalada Maligawe będzie ostatnim punktem programu, po czym nastąpi przejazd do hotelu w Kandy na kolację i nocleg.

Preferowane hotele:
Mahaweli Reach
https://www.mahaweli.com/


Mahaweli Reach Hotel to pięciogwiazdkowy klasyk w Kandy — elegancki i zarazem nastrojowy hotel położony nad brzegiem najdłuższej rzeki Sri Lanki: Mahaweli Ganga. Zanurzony w tropikalnej zieleni i oddalony o kilka minut jazdy od centrum Kandy, Mahaweli Reach oferuje idealne połączenie luksusu, przyrody i ciepłej lankijskiej gościnności. Hotel ma ponad 50-letnią historię i był jednym z pierwszych luksusowych obiektów w Kandy. Jego kolonialna architektura z białą fasadą, drewnianymi detalami i przestronnymi werandami przywołuje elegancję minionej epoki. Wnętrza są stylowe, z domieszką klasyki i orientalnych akcentów. Hotel położony jest w spokojnej dzielnicy na wschód od centrum Kandy (ok. 10 min jazdy tuk-tukiem), z dala od miejskiego zgiełku, a jednocześnie blisko głównych atrakcji:
Zakwaterowanie
Pokoje i apartamenty są przestronne, z dużymi oknami, balkonami lub tarasami z widokiem na ogród, basen lub rzekę. Wszystkie wyposażone są w klimatyzację, Wi-Fi, minibar i nowoczesne łazienki.
Dostępne są m.in.:
-
Deluxe Rooms – klasyczna elegancja i widok na ogród lub rzekę
-
Suites – z osobnym salonem i wanną z hydromasażem
-
Presidential Suite – luksusowy apartament z prywatnym tarasem
Gastronomia
Restauracja Riverside oferuje wykwintne dania kuchni lankijskiej i międzynarodowej — zarówno bufety, jak i dania à la carte. Śniadania są bogate, z wyborem lokalnych i zachodnich opcji, a wieczorne BBQ nad rzeką z muzyką na żywo to jedno z największych doznań kulinarnych hotelu.
Udogodnienia
-
Duży basen zewnętrzny z widokiem na rzekę
-
Spa i centrum ajurwedyjskie oferujące masaże, zabiegi i kąpiele ziołowe
-
Siłownia, korty tenisowe, przejażdżki łodzią po rzece
-
Sala balowa i konferencyjna – popularna na wesela i eventy
Earl""s Regent
https://earlsregent.com-srilanka.com/


Earl’s Regent to komfortowy, czterogwiazdkowy hotel położony w malowniczej okolicy Kandy, zaledwie kilka minut jazdy od centrum miasta i słynnej Świątyni Zęba Buddy. Otoczony zielenią, palmami i wzgórzami, hotel stanowi świetne połączenie nowoczesności z lankijskim stylem i gościnnością. Architektura hotelu łączy elementy kolonialne z subtelnymi akcentami tradycyjnej lankijskiej estetyki: drewniane detale, jasne przestrzenie, a także przestronne balkony z widokiem na góry lub ogród. Panuje tu atmosfera spokojnego luksusu – idealna zarówno na wypoczynek, jak i zwiedzanie.
Earl’s Regent oferuje wygodne i eleganckie pokoje typu:
-
Deluxe – z balkonem i widokiem na zieloną dolinę,
-
Superior – nieco bardziej przestronne, często z wanną z hydromasażem,
-
Regent Suite – apartament z osobnym salonem i luksusowym wyposażeniem.
Wszystkie pokoje są klimatyzowane, mają dostęp do Wi-Fi, minibar, zestaw do parzenia herbaty i kawy oraz nowoczesną łazienkę.
Kuchnia
Hotelowa restauracja serwuje dania kuchni lankijskiej, zachodniej i azjatyckiej, zarówno w formie bufetu, jak i à la carte. Śniadania są obfite, z dużym wyborem świeżych owoców, wypieków i tradycyjnych lankijskich potraw. W hotelowym barze można napić się lokalnego piwa, koktajlu lub herbaty z plantacji Kandy..
Udogodnienia
-
Basen zewnętrzny z leżakami i widokiem na wzgórza
-
Centrum spa z masażami ajurwedyjskimi i relaksacyjnymi
-
Siłownia i centrum fitness
-
Sala konferencyjna i obsługa wesel
Hotel znajduje się około 3 km od centrum Kandy, co pozwala odpocząć od miejskiego zgiełku, a jednocześnie szybko dotrzeć do:
-
Świątyni Zęba Buddy (Sri Dalada Maligawa),
-
Ogródów botanicznych Peradeniya,
-
Jeziora Kandy i punktów widokowych,
-
Targu rękodzieła i warsztatów jubilerskich.
Earl""s Regency
https://www.aitkenspencehotels.com/earlsregency/


Earl’s Regency – elegancja w sercu Kandy
Earl’s Regency to luksusowy hotel pięciogwiazdkowy położony w zielonej dolinie nieopodal Kandy, tuż nad rzeką Mahaweli. Otoczony bujną roślinnością i wzgórzami, oferuje widoki, które zapierają dech w piersiach — a jednocześnie znajduje się zaledwie kilka kilometrów od centrum miasta i Świątyni Zęba Buddy. Hotel zaprojektowano tak, aby harmonijnie wpisywał się w krajobraz gór Centralnej Prowincji. Łączy nowoczesny komfort z elementami kolonialnego dziedzictwa: drewniane detale, przestronne werandy, wysokie sufity i balkony z panoramicznymi widokami na dżunglę i góry Kandy.
Earl’s Regency oferuje:
-
Pokoje typu deluxe i superior,
-
Apartamenty z jacuzzi i prywatnym balkonem,
-
Stylowe wnętrza z elementami lankijskiej sztuki i rzemiosła,
-
Nowoczesne udogodnienia: klimatyzacja, minibar, szybkie Wi-Fi, room service.
Hotel słynie z wyśmienitej kuchni:
-
Restauracja Royal Pavilion – elegancka kolacja z kuchnią lankijską i międzynarodową,
-
Mount Batten Lounge Bar – koktajle i muzyka na żywo,
-
Bufety tematyczne, BBQ oraz śniadania z widokiem na dolinę.
Relaks i udogodnienia
-
Basen infinity z widokiem na dolinę Mahaweli,
-
Centrum spa z zabiegami ajurwedyjskimi i masażami,
-
Centrum fitness,
-
Sale konferencyjne i balowe — idealne na wesela i wydarzenia biznesowe.
Lokalizacja
Z hotelu łatwo dotrzeć do:
-
Świątyni Zęba Buddy (Sri Dalada Maligawa),
-
Ogrodu botanicznego Peradeniya,
-
Centrum Kandy z lokalnymi bazarami i Muzeum Narodowym,
-
Górskich szlaków i wiosek artystycznych.
Po śniadaniu udamy się do Peradenia, ok. 1 godzina gdzie znajdują się Królewskie Ogrody Botaniczne na niespełna godzinna przechadzkę po wspaniałym ogrodzie, gdzie będzie można zobaczy wiele egzotycznych gatunków roślin, także endemity jak i rośliny z różnych miejsc Kuli Ziemskiej.

Przy odrobinie szczęścia będziemy mogli sfotografować żyjące tu nietoperze - rudawki - owocożerne latające ssaki o rozpiętości skrzydeł dochodzących do ponad metra, pozbawionych zmysłu echolokacji, lecz obdarzonych znakomitym wzrokiem umożliwiających im przemieszczanie się nocą. Gromadki małp - makaków to częsty widok w ogrodach botanicznych - należy bezwzględnie unikać jakiegokolwiek bliższego kontaktu z tymi zwierzętami mogącymi przenosić choroby groźne dla człowieka, w tym wściekliznę, HIV czy różnego rodzaju grzybice i inne choroby pasożytnicze. W Peradenia Gardens znajdują się również wspaniałe drzewa z indonezyjskiego lasu deszczowego, wiele odmian krotonów, dom orchidei, gdzie można obejrzeć niezliczone gatunki tych roślin. Egzotyczne palmy, ogród japoński, aleje palm kapuścianych przypominające Beverly Hills i wiele innych atrakcji. Po przechadzce po Peradenia Gardens powrót do hotelu, odpoczynek, czas wolny, kolacja i nocleg w hotelu w Kandy.
Dzień 8.
Po śniadaniu udamy się do Nuwara Ellia, górzystego rejonu wyspy, uważanego za najpiękniejszy rejon Sri Lanki. Po drodze wizyta w salonach fabrycznych sprzedających w zaskakująco niskich cenach wyroby Giorgio Armani, Hugo Boss, lacosta itp. ok. 1 godzina czeka nas również wizyta w szlifierni kamieni jubilerskich, w tym szafirów i rubinów ok. 1 godzina. Sri Lanka słynie z najlepszej jakości tych drogocennych kamieni szlachetnych.

W Nuwara Ellia na plantacjach herbaty postaramy się odszukać tamilskie kobiety - zbieraczki lisi herbacianych, fabrykę herbaty (zwiedzanie i degustacja nieblendowanej herbaty BOP), wodospady, świątynie hinduistyczne, wiktoriańska architektura, wizyta w miasteczku Nuwara Elliya, słynny Baal Bazar (45 min) gdzie można kupić w zaskakująco niskich cenach markowe bluzy, koszulki, płaszcze, Grand Hotel, pole golfowe, Hill Club, tor wyścigów konnych, Gregory""s Lake. Będziemy na wysokości ok. 1800 m.n.p.m. Niekiedy bywa chłodno, należy zabrać ze sobą na wszelki wypadek cieplejsze rzeczy. Kolacja i nocleg w hotelu w Nuwara Elliya.

Preferowane hotele:
Grand Hotel:
https://www.thegrandhotelnuwaraeliya.com/


The Grand Hotel w Nuwara Eliya to prawdziwa ikona kolonialnej elegancji i jeden z najbardziej prestiżowych hoteli Sri Lanki. Położony w samym sercu górskiej miejscowości, na wysokości ponad 1800 m n.p.m., hotel ten zachwyca nie tylko swoją architekturą, ale także atmosferą, która przenosi gości w czasy brytyjskiego imperium.
Historia i styl
Budynek powstał w połowie XIX wieku jako rezydencja Sir Edwarda Barnesa, gubernatora Cejlonu. Z czasem przekształcono go w luksusowy hotel, który do dziś zachował oryginalny charakter rezydencji kolonialnej: białe sztukaterie, drewniane sufity, kominki, masywne meble i wielkie okna z widokiem na starannie utrzymane ogrody. Zewnętrzna fasada przypomina angielski dwór, a otoczenie – chłodny klimat, mgła i zielone wzgórza – tylko wzmacnia wrażenie przeniesienia się do epoki wiktoriańskiej.
Pokoje i apartamenty
Grand Hotel oferuje szeroki wybór eleganckich pokoi i apartamentów, urządzonych w klasycznym stylu:
-
Deluxe Rooms – z widokiem na ogród lub góry, z wygodnym łóżkiem i stylowym wystrojem,
-
Junior Suites – z osobnym salonem i kominkiem,
-
Presidential Suite – luksusowa przestrzeń dla najbardziej wymagających gości.
Choć hotel zachowuje kolonialny klimat, wszystkie pokoje wyposażone są w nowoczesne udogodnienia, takie jak ogrzewanie, Wi-Fi i nowoczesne łazienki.
Kuchnia i herbata
Hotel szczyci się doskonałą ofertą gastronomiczną:
-
Restaurant Barnes Hall – serwuje eleganckie kolacje w stylu międzynarodowym,
-
Indian Restaurant – kuchnia indyjska na wysokim poziomie,
-
Tea Lounge – klasyczny high tea z ciasteczkami, scones i dżemem z lokalnych truskawek,
-
Grand Thai – nowoczesna restauracja tajska z egzotycznymi smakami.
Nie można opuścić Grand Hotelu bez spróbowania tradycyjnego angielskiego podwieczorku w ogrodzie różanym.
Ogrody i atrakcje
Otoczony przepięknym ogrodem w stylu angielskim, hotel zachęca do spacerów między rododendronami, trawnikami i żywopłotami. Goście mogą także skorzystać z:
Lokalizacja
Grand Hotel leży w centrum Nuwara Eliya, kilka minut spacerem od:
-
bazaru miejskiego,
-
ogrodu botanicznego Hakgala,
-
jeziora Gregory,
-
pól herbacianych i fabryk,
-
starych stajni wyścigowych i toru golfowego.
Dzień 9.
Relaks w Nuwara Elliya, czas wolny.
Opcjonalnie 1.: * Horton Plains (pół dnia).

Wyruszamy z Nuwara Elliya wczesnym rankiem do Narodowego Parku Horton Plains specjalnie wynajętym vanem lub dżipem. Wyjazd o godzinie 5.00 rano. Na miejsce dojeżdżamy ok. godziny 7.00. Po drodze można podziwiać wspaniałe górskie widoki, plantacje herbaty, życie budzącej się lokalnej społeczności. W parku rozpoczynamy trasę trekingową o długości ok. 8 kilometrów. Przebiega ona przez granicę dżungli i sawanny, niejednokrotnie znajdziemy się na bajecznie kolorowej drodze w środku dżungli, czy pośród traw sawanny Horton Plains. Naszym pierwszym celem jest Mały Koniec Świata, gdzie docieramy po niespełna trzech kilometrach wędrówki. Jest to miejsce nad ponad dwustu metrową przepaścią, gdzie kończy się nasz Świat i widać stąd kolejne Światy. Udajemy się w dalszą drogę, aby dojść do Wielkiego Końca Świata, przepaści o wysokości około 800 metrów. Stamtąd, przy dobrej pogodzie rozpościera się wspaniały widok na jeszcze większą przestrzeń, niż miało to miejsce wcześniej. Po wizycie na obu Końcach Świata czeka nas wędrówka przez zapierające dech w piersiach równiny, krótka, około dwustumetrowa wspinaczka po stromym odcinku trasy do majestatycznych wodospadów Bakersa. Po wodospadach powrót przez równiny na parking. Po drodze będziemy przechodzić przez kilka mostków nad płynącymi tu strumieniami, podziwiać krystalicznie czyste rzeki i małe oczka wodne. Po dotarciu na parking powrót do Nuwara Ellia naszym vanem. (Trekking 10 km). Kolacja i nocleg w hotelu w Nuwara Elliya.
Opcjonalnie 2.: Podróż pociągiem (pół dnia).

Nuwara Elliiya oferuje zapierające dech w piersiach widoki podczas podróży koleją. Trasa kolejowa w rejonie Nuwara Elliya została uznana przez wielu znawców tematu za najbardziej spektakularną na świecie. Niezliczone tunele, mosty, zapierające dech w piersi krajobrazy, zbocza pokryte lasami sosnowymi, plantacjami herbaty czy ogrodami tarasowymi, klimatyczne stacje kolejowe, gdzie czas zatrzymał się sto lat temu i nie chce mu się ruszać z miejsca to niezapomniane przeżycie. Zorganizowanie przejazdu koleją jest możliwe w połączeniu z wizytą w Horton Plains lub jako oddzielna atrakcja.
Opcjonalnie 3.: Herbata, plantacje, wodospady, truskawki i zamek herbaciany (pół dnia).

Zabierzemy państwa wąskimi dróżkami na plantacje herbaty. Postaramy się pokazać dzień z pracy Tamilów Plantacyjnych. Pruning, opryski, zbieranie herbaty, kontrola jakości na polach, ważenie herbaty w punktach dystrybucyjnych. Odwiedzimy dwa wodospady - St. Clair Falls i Devon Falls, ogromną tamę z hydroelektrownią, zasmakujemy w lokalnych truskawkach oraz udamy się do herbacianego zamku. Wszystko to można (opcjonalnie) połączyć z przejazdem koleją.
Opcjonalnie 4.: Świątynia * Gayatri (1,5 godziny).
Wizyta w Świątyni Gayatri podczas hinduistycznej mszy. W Nuwara Elliya znajduje się jedyna na Świecie świątynia bogini Gayatri o pięciu twarzach z dwoma statuami. Warto zajrzeć do tej świątyni wieczorową porą, kiedy odprawiane są hinduistyczne rytuały, w których można samemu wziąć udział. Oprócz świątyni Gayatri znajdują się na terenie mniejsze świątynie poświęcone innym bogom hinduistycznym jak również mauzoleum guru - założyciela świątyni, osoby, która ponoć miała moc uzdrowicielską. W mauzoleum znajduje się również bardzo ciekawe a za razem dziwne muzeum poświęcone osobie niedawno zmarłego guru z eksponatami do niego należącymi. Znajdują się też tam niektóre przedmioty wytworzone przez guru siłą jego umysłu. Ciekawostką jest kolekcja 108 penisów Shivy, otoczaków ze świętej rzeki w Indiach. Wizyta w świątyni Gayatri dostarczy osobliwych wrażeń.
****************************************************************
Najpiękniejsza hinduska mantra Gayathri w różnych wykonaniach:
https://youtu.be/7AohRaCgLbI
www.youtube.com/watch?v=3ZfHl47zVcs
https://www.youtube.com/watch?v=GEVvyIrQZnA
***************************************************************
Dzień 10.
Po śniadaniu wyjazd z Nuwara Elliya. Będziemy przejeżdżać przez malownicze, nie zamieszkałe, dzikie tereny Sri Lanki, gdzie miasteczka pojawiają się nader sporadycznie aby doliną Elli dotrzeć do samego miasta będącego obecnie ważnym punktem na turystycznej mapie Sri Lanki. To tu można poznać najlepsze smaki wyspy nie tylko rozkoszując się kuchnią całego świata w najlepszym wydaniu ale również lokalnymi przysmakami jak również całą gamą potraw zwanych tu fuzjami pomiędzy szalenie egzotyczną kuchnią Cejlonu a bardziej umiarkowanymi smakami reszty świata. .
Po południu przejazd pociągiem ze stacji Ella do Demodara lub odwrotnie. Podczas spektakularnej, trwającej ok 30 minut podróży jednym z lankijskich pociągów operujących po tej malowniczej trasie kolejowej będziemy przejeżdżali ciemnymi tunelami, żelaznymi mostami, podczas gdy dominujące krajobrazy to rozłożyste górskie kotliny z miastami, lasy sosnowe, plantacje herbaty, warzywne ogrody kaskadowe, posępne i majestatyczne góry. Pociąg zatrzyma się również na znanym 9-cio lukowym moście wybudowanym przez Brytyjczyków z kamienia w okresie I Wojny światowej. Będzie okazja na zrobienie niezapomnianych zdjęć.
Polecany hotel:
98 Acres: https://www.resort98acres.com/


98 Acres Resort & Spa to butikowy, luksusowy hotel położony na wzgórzach Ella, w samym sercu cejlońskiego regionu herbacianego. Rozciąga się na terenie dawnej plantacji herbaty o powierzchni — jak wskazuje nazwa — 98 akrów. To miejsce, które zachwyca widokami, spokojem i stylem eko-luksusu, będąc jednym z najbardziej rozpoznawalnych i fotogenicznych hoteli Sri Lanki. Resort zbudowano z naturalnych materiałów – kamienia, bambusa i odzyskanych drewnianych belek z dawnych fabryk herbaty. Położony na zboczu wzgórza, 98 Acres oferuje spektakularne widoki na Little Adam’s Peak, Ella Rock, plantacje herbaty i doliny zalane poranną mgłą. Z niemal każdego punktu rozpościera się panorama, która zapiera dech w piersiach – idealna dla fotografów, nowożeńców i miłośników natury.
Zakwaterowanie
Hotel oferuje zakwaterowanie w luksusowych chalets i willach, rozmieszczonych kaskadowo po zboczu. Każdy z nich dysponuje prywatnym tarasem, przestronną łazienką (często z wanną z widokiem!), panoramicznymi oknami i subtelnym wystrojem inspirowanym lankijską estetyką.
Szczególne wrażenie robią:
-
Honeymoon Deluxe Rooms – z wanną przy oknie i bezpośrednim widokiem na Ella Gap,
-
Grand Executive Suites – z prywatnym jacuzzi i salonem.
Kuchnia
Restauracja główna serwuje zdrowe i świeże dania z produktów lokalnych, w tym warzyw uprawianych ekologicznie na miejscu. Goście mogą skosztować tradycyjnej kuchni lankijskiej, potraw azjatyckich i opcji wegetariańskich.
Na terenie resortu znajduje się także stylowy bar z wyborem herbat z własnej plantacji oraz widokiem na zachód słońca nad górami.
Spa i aktywności
-
Ayurveda Spa z zabiegami na bazie olejów ziołowych, masażami i kąpielami parowymi,
-
Basen infinity z widokiem na dolinę,
-
Lekcje gotowania, medytacja i joga,
-
Wypożyczalnia rowerów i możliwość organizacji trekkingów na Little Adam""s Peak i Ella Rock,
-
Bliskość atrakcji jak Nine Arch Bridge (zaledwie 10 minut pieszo!).
Zrównoważony luksus
98 Acres to hotel zaangażowany w zrównoważony rozwój – korzysta z energii słonecznej, ogranicza plastik, wspiera lokalne społeczności i zatrudnia mieszkańców okolicznych wiosek. Jest wzorem dla turystyki ekologicznej na Sri Lance.
98 Acres Resort & Spa to nie tylko hotel — to przeżycie. Tu nie tyle zatrzymujesz się na noc, co budzisz się w chmurach nad krainą herbaty, z herbatą w dłoni i ciszą, której nie zakłóca nic prócz śpiewu ptaków i szelestu liści.
Dzień 11.
Ten dzień poświęcimy na regenerację sił przed kolejnymi atrakcjami czekającymi na Cejlonie w Demokratyczno Socjalistycznej Republice Sri Lanka.

Ravana Pool Club
h
Ekskluzywny klub basenowy położony w sercu wzgórz Ella, tuż obok słynnej atrakcji turystycznej – Flying Ravana Zip Line i z widokiem na majestatyczne szczyty * Little Adam’s Peak oraz Ella Gap. To nowoczesne miejsce, które łączy klimat luksusowego resortu, barowego chilloutu i młodzieżowej energii — w stylu, który równie dobrze mógłby funkcjonować na Ibizie czy w Tajlandii, ale z wyraźnym cejlońskim twistem. Klub znajduje się na wzniesieniu z zapierającym dech w piersiach widokiem na zielone doliny, plantacje herbaty i góry. Dzięki swojej wysokości, Ravana Pool Club oferuje nie tylko słońce i relaks, ale również przyjemną, górską bryzę i unikatową atmosferę. To idealne miejsce na regenerację po trekkingu lub intensywnym zwiedzaniu Ella.

Basen i strefy wypoczynku
-
Basen typu infinity skierowany ku dolinie – z widokiem, który zasługuje na tysiące zdjęć,
-
Leżaki, baldachimy, poduchy i leżanki w stylu boho-luksus,
-
Prysznice i szatnie dla odwiedzających na 1 dzień,
-
Możliwość korzystania z ręczników, koktajli i usług kelnerskich przy leżaku.
Bar i kuchnia
-
Nowoczesny bar z koktajlami, winami, świeżymi sokami i piwami rzemieślniczymi,
-
Fusion menu z daniami kuchni lankijskiej, azjatyckiej i międzynarodowej: spring rollsy, burgery, curry, zupy, sałatki, przekąski wege i dania bezglutenowe.
Muzyka gra tu niemal bez przerwy – od chilloutu i ambientu w ciągu dnia po bardziej imprezowe rytmy wieczorem. W weekendy bywają DJ-skie sety na żywo.
Dodatkowe atrakcje
-
Zniżki dla osób korzystających wcześniej z Flying Ravana Zip Line (tyrolki)
-
Możliwość organizacji urodzin, zaręczyn i prywatnych imprez,
-
Strefa lounge z możliwością pracy z laptopem (Wi-Fi dostępne),
-
Mini butik z ubraniami i pamiątkami w stylu „boho-Ella”.
Dlaczego warto?
-
To najmodniejsze miejsce chilloutowe w Ella — z atmosferą młodego luksusu i niesamowitymi widokami,
-
Doskonałe na relaks po trekkingu lub intensywnym dniu zwiedzania,
-
Świetne tło do zdjęć, filmów i... zakochiwania się w Sri Lance jeszcze bardziej.
Ravana Pool Club to nie tylko basen – to klimat. Miejsce, w którym górskie powietrze spotyka tropikalny styl życia, a goście z całego świata mogą na chwilę poczuć się jak bohaterowie letniego snu z nutą herbacianej magii.

Wieczorem kolacja w hotelu i nocleg Ella.
Dzień 12.
Po śniadaniu udamy się do wodospadów Diyaluma.
W języku syngaleskim Diyaluma lub Diya Haluma oznacza „szybki przepływ wody” lub może być tłumaczone jako „płynne światło”. To spektakularny wodospad, na szczycie którego znajdują się kaskady i zagłębienia, w których można bezpiecznie się kąpać, skakać do wody z półek skalnych czy podejść nad krawędź tego urzekającego tworu natury aby zrobić niezapomniane zdjęcia. Na szczyt wodospadu prowadzi kilka szlaków, jak również część niezbyt męczącej wspinaczki w umiarkowanym klimacie można zastąpić jazdą tuk tukiem.
Podczas zdobywania szczytu (ok. 45 min) będziemy przemieszczali się wąskimi ścieżkami po zboczach gór, przejdziemy przez plantacje herbaty, zobaczymy kilka prymitywnych domostw lokalnych mieszkańców, głównie Tamilów, sforsujemy gęstą dżunglę, aby rozkoszować się kąpielą w czystych i rześkich, lecz nie zimnych wodach wodospadu wraz z licznie przybywającymi tam lokalnymi mieszkańcami. Bajeczna sceneria to główna atrakcja tego położonego z dala od utartych turystycznych szlaków miejsca.

Diyaluma – wodospad jak z baśni (tylko lepszy).
Diyaluma to drugi co do wysokości wodospad Sri Lanki (220 metrów), ale dla wielu – absolutny numer jeden pod względem doznań, widoków i możliwości przygody. Nazwa pochodzi z syngaleskiego „Diya Haluma”, czyli „spływające światło” – i naprawdę, przy odpowiednim słońcu woda zdaje się lśnić jak ciekłe srebro.Diyaluma można podziwiać z dołu – majestatyczna kaskada spływająca po ścianie klifu – ale cała magia dzieje się u góry. Tam, po około 45 minutach trekkingu przez herbaciane wzgórza, dżunglę, dzikie wiśnie i domki Tamilów, trafia się do prawdziwego raju. Na szczycie znajdują się dziesiątki naturalnych niecek i tarasów wodnych, z których można się kąpać z widokiem na zieloną dolinę kilkaset metrów w dół. To najbardziej Instagramowe miejsce na wyspie – a przy tym całkiem dzikie i autentyczne. Jest wiatr, rześka woda, słońce i wolność.

Są miejsca (lokalne dzieci wiedzą najlepiej), z których można bezpiecznie skakać do naturalnych basenów. Zawsze jednak lepiej mieć przewodnika – np. słynnego Shana the Rasta Boy, który zna każdy kamień i każde zakamarki wodospadu. Oprócz ludzi: małpy, jaszczurki, czasem dzikie psy. Wszyscy nieco zdziwieni, że człowiek dobrowolnie pakuje się do górskiej wody.. Diyaluma nie jest tylko miejscem. To przeżycie. To chłód wody, zapach mokrej ziemi, śmiech przyjaciół, zdjęcia z krawędzi świata i moment, w którym naprawdę czujesz, że żyjesz.

Pro tip: Nie schodź od razu na dół. Usiądź na ciepłym kamieniu, patrz w dal i pomyśl, jak dobrze, że wybrałeś Sri Lankę. I Diyalumę.
Po obiedzie odbiór samochodami z napędem na 4 kola, safari po parku narodowym Yala. W Yala można zobaczyć słonie, dziki, sarny, jelenie, małpy (makaki i greylangery), zające, pawie, bociany, czaple, żołny, zimorodki, papugi, dzioborożce, pytony, kobry ale główną atrakcją są lamparty, które za zwyczaj można spotkać przed zachodem słońca. Po parku poruszamy się otwartym samochodem z napędem na 4 koła (zwykle jest to prosty jeep) z kierowcą. Safari trwa ok. 3 godziny i kończy się ok. 6 wieczorem po zachodzie słońca. Kolacja i nocleg w Tissamaharama.

Opcjonalnie.: 1 Świątynia Kataragama (3 godziny).
Wizyta w najważniejszej świątyni hinduistycznej na wyspie - Kataragama. Tam przez cały rok ciągną niezliczone pielgrzymki wyznawców wszystkich czterech religii panujących na wyspie, gdyż bóg Kataragama odznacza się niewyobrażalną mocą i spełnia wszelkie prośby wiernych. Oczywiście aby bóg spełnił prośby trzeba odpowiednio poprosić. Stąd też na placu świątynnym zobaczymy całe orszaki wiernych pogrążonych w transie, w epileptycznym tańcu kolam z pawimi piórami, tarzających się w piasku czy chodzących w okół świątyni na klęczkach po wielokroć. Wszystko to przy jazgocie trąbek, rytmie bębnów i okrzykach wprowadzonych w trans uczestników obrzędów. W okolicy znajduje się również stupa buddyjska jak i meczet muzułmański. Pełnia eklektyzmy religijnego.

Doświadczenie warte przeżycia.
Nocleg w hotelu w Tissamaharama.
Dzień 13.
Tego dnia wracamy do Kolombo. Po drodze wizyta w Weligama, gdzie przy odrobinie szczęścia będzie można zobaczyć rybaków łowiących ryby siedząc na kijach wbitych w dno oceanu pośród ławic sardynek. Z Welligama malowniczą drogą wzdłuż wybrzeża udamy się do Galle, gdzie zwiedzimy XVII w. fort wybudowany przez Holendrów i poznamy atmosferę życia w tym najbardziej kosmopolitycznym mieście współczesnej Sri Lanki. Fort znajduje się na liście dziedzictwa ludzkości UNESCO. Transfer malowniczą autostradą na lotnisko lub do hotelu na plaży. Po drodze można się również zatrzymać na niebiański lunch u pani Barbary i Artura Nowaków w pensjonacie Surfing Villa, zobaczyć rybaków na kijach, Coconut Hill Tree Beach.

Colombo / Katunayake Airport.
Koniec serwisu.
Informacje dodatkowe:
*Hotel Mount Lavinia to nie tylko jeden z najstarszych i najbardziej eleganckich hoteli na Sri Lance — to także miejsce, które skrywa romantyczną i zarazem dramatyczną historię miłości, sięgającą początków XIX wieku.
Miłość gubernatora i tancerki
W 1806 roku brytyjski gubernator Cejlonu, Sir Thomas Maitland, zakochał się bez pamięci w pięknej młodej tancerce sinhaleskiej o imieniu Lovina Aponsuwa. Choć różniło ich niemal wszystko — pozycja społeczna, kultura, kolor skóry — uczucie było silne i prawdziwe. Gubernator zbudował dla siebie luksusową rezydencję na wzgórzu z widokiem na ocean, którą potajemnie połączył z wioską Loviny tajnym podziemnym tunelem. Spotykali się w ukryciu, wbrew konwenansom i brytyjskiej etykiecie kolonialnej. Niestety, ten romans był nie do zaakceptowania przez imperium. W obliczu rosnącego nacisku ze strony władz i duchownych, Sir Thomas został w końcu odwołany z urzędu i odesłany do Europy — już nigdy nie zobaczył swojej ukochanej. Po jego wyjeździe pałac przeszedł w ręce innych kolonialnych dostojników, aż w 1877 roku został przekształcony w hotel. Nazwa Mount Lavinia Hotel to bezpośrednie nawiązanie do imienia Loviny — choć zapisano je w wersji bardziej angielskiej. Mówi się, że duch tej miłości wciąż unosi się w powietrzu nad budynkiem — romantyzm, nostalgia i kolonialny splendor są tu obecne do dziś. Hotel Mount Lavinia to obecnie pięciogwiazdkowy ośrodek z historyczną duszą. Z balkonów i tarasów roztacza się widok na plażę i Ocean Indyjski, a zabytkowe wnętrza — w tym legendarna sala balowa i restauracja w dawnych lochach — przyciągają pary młode, podróżników i miłośników historii.
Wielka miłość Loviny i gubernatora przetrwała w nazwie, legendzie i murach tego miejsca, przypominając, że nawet w kolonialnych czasach serce potrafiło zbuntować się przeciw światu.
* Aukana
Budda Aukana to jedna z najbardziej imponujących kamiennych rzeźb na Sri Lance, przedstawiająca stojącego Buddę o wysokości ponad 12 metrów. Posąg wykuty został w litej skale granitowej i zachwyca niezwykłą precyzją oraz spokojem wyrazu twarzy — charakterystycznym dla okresu Anuradhapury, mimo że prawdopodobnie powstał nieco później, w V–VIII wieku.
Choć często kojarzony z regionem Anuradhapura, Aukana znajduje się dość daleko od historycznego centrum, bo ponad 50 kilometrów na południowy wschód, w spokojnej okolicy nieopodal sztucznego zbiornika Kala Wewa. Dla wielu podróżnych to zaskoczenie — spodziewają się zobaczyć posąg podczas standardowej wizyty w Anuradhapurze, tymczasem trzeba zaplanować osobny dojazd, najlepiej z kierowcą lub przewodnikiem.
Warto jednak ten wysiłek podjąć: otoczenie świątyni Aukana jest niemal medytacyjne, z dala od tłumów i hałasu popularnych zabytków. To miejsce kontemplacji, gdzie monumentalna sylwetka Buddy góruje nad krajobrazem, jakby chroniła ciszę i duchowy wymiar tej odległej części wyspy.
* Isurumuniya to jedna z najbardziej niezwykłych i romantycznych świątyń Sri Lanki — łączy w sobie duchowość, starożytną historię, naturalne piękno i jedną z najpiękniejszych rzeźb miłosnych na wyspie. Położona na skalistym wzgórzu w pobliżu stawów królewskich w Anuradhapurze, stanowi spokojną przystań z dala od głównego szlaku zwiedzania ruin starożytnej stolicy. Świątynia została założona w III wieku p.n.e. przez króla Devanampiyatissę, który był pierwszym władcą Sri Lanki, który przyjął buddyzm. Początkowo miejsce to służyło jako klasztor dla młodych nowicjuszy pochodzących z królewskich rodzin. Z czasem dobudowano sanktuarium skalne i stupę, a świątynia stała się ważnym miejscem kultu i medytacji. Isurumuniya słynie przede wszystkim z wyjątkowych rzeźb wykutych w skale, które można podziwiać na miejscu i w niewielkim muzeum:
-
Isurumuniya Lovers – najbardziej znana rzeźba przedstawiająca parę kochanków, uznawana za symbol miłości w sztuce lankijskiej. Ich postawa, subtelność gestów i łagodność spojrzeń budzą skojarzenia z indyjską sztuką Gupta. Według jednej z interpretacji, przedstawia ona księcia Saliya, syna króla Dutugemunuu, który zakochał się w dziewczynie z niższej kasty – Asokamali – i zrzekł się tronu z miłości do niej.
-
Rzeźba słoni – wyrzeźbione w naturalnej skale przy zbiorniku wodnym słonie kąpiące się w wodzie to kolejne dzieło świadczące o niezwykłym kunszcie artystów z czasów Anuradhapury.
-
Postać z koniem i mężczyzna z lutnią – inne reliefy o symbolice religijnej i mitologicznej, ukazujące wpływy indyjskie i lankijskie.
Świątynia wznosi się na skalnym występie z widokiem na wodę i otaczające ją palmy. Do głównego sanktuarium prowadzą kamienne schody, a z góry rozciąga się piękny widok na zieloną okolicę. Panuje tu spokój, który kontrastuje z bardziej zatłoczonymi zabytkami w Anuradhapurze. To idealne miejsce na chwilę kontemplacji lub romantyczną refleksję.
* Pidurangala to majestatyczna, mniej znana „siostra” słynnej Sigiriyi — skała położona tuż obok, nieco wyższa, dziksza i znacznie mniej zatłoczona. Choć przez wieki pozostawała w cieniu swojej bardziej prestiżowej sąsiadki, dziś Pidurangala staje się celem dla podróżników szukających nie tylko widoków, ale też ciszy, refleksji i odrobiny przygody. Pidurangala była ważnym miejscem religijnym jeszcze przed budową pałacu Kassapy na Sigiriyi. Gdy król Kassapa postanowił zająć Sigiriyę na swoją twierdzę, poprosił mnichów buddyjskich zamieszkujących tamtejsze jaskinie o przeniesienie się właśnie na Pidurangalę. W ramach rekompensaty przebudował skalne schronienia i świątynię na jej zboczu — dzięki czemu Pidurangala zyskała znaczenie jako klasztor i miejsce medytacji. Do dziś można tam znaleźć pozostałości starożytnych cel dla mnichów, kamiennych korytek na wodę oraz grot z inskrypcjami. Tuż przy wejściu znajduje się świątynia Pidurangala Rajamaha Viharaya, gdzie warto zatrzymać się choć na chwilę — panuje tu atmosfera spokoju, a lokalni mnisi chętnie opowiadają o historii miejsca. W połowie drogi na szczyt znajduje się ogromna, leżąca statua Buddy, częściowo wbudowana w skałę, wykonana z cegły i tynku — to jedno z najbardziej fotogenicznych, a przy tym mało znanych, miejsc na Cejlonie. Wejście na Pidurangalę to przygoda: szlak jest krótki (ok. 30–40 minut), ale w końcowym odcinku wymaga wspinaczki po głazach — bez barierek, czasem trzeba użyć rąk. Jednak nagroda na szczycie jest spektakularna: panoramiczny widok na dżunglę, jeziora, ruiny i przede wszystkim — widok na Sigiriyę w całej okazałości, idealnie wyłaniającą się spośród zieleni. To właśnie z Pidurangali robione są najsłynniejsze zdjęcia Lwiej Skały.
* Ayurweda
Ajurweda – medycyna lokalna.
Po drodze zatrzymamy się w ogrodach ajurwedycznych aby dowiedzieć się co nieco na temat Ajurwedy, unikalnego systemu medycznego wykorzystywanego do dziś w Indiach i na Sri Lance.

Ajurweda zawitała do Sri Lanki z Indii i obecnie ma formę nauki zapisanej w pismach ajurwedycznych. Równolegle z systemem medycyny ajurwedycznej na Sri Lance powstał nurt medycyny ludowej. Oba one się przeplatają w codziennej praktyce, niejednokrotnie rozwiązując nie możliwe do rozwiązania problemy z punktu widzenia medycyny konwencjonalnej. Wizyta w ogrodach ajurwedycznych pozwoli zaobserwować mnogość dostępnej na Sri Lance flory, sposoby w jaki jest wykorzystywana do leczenia. Podczas przechadzki po ogrodach będzie można zobaczyć jak rośnie pieprz, kawa, cynamon, kardamon, kakao, kurkuma, wanilia, gałka muszkatołowa itp. Będzie można się dowiedzieć jak poszczególne rośliny wpływają na nasz organizm oraz spróbować pokazowego masażu ramion lub nóg z użyciem oleju Siddartha.
*Sri Muthumariamman Kovil w Matale to jedna z najważniejszych świątyń hinduistycznych na Sri Lance, poświęcona bogini Mariamman — opiekunce deszczu, płodności i zdrowia, szczególnie czczonej wśród Tamilów. Świątynia znajduje się w samym sercu miasta Matale, przy głównej drodze prowadzącej do Kandy. Choć nieco oddalona od głównych szlaków turystycznych, przyciąga wzrok niezwykle barwną i misternie zdobioną wieżą gopuram, która dominuje nad okolicą. Gopuram tej świątyni to prawdziwe arcydzieło tamilskiego stylu południowoindyjskiego — w całości pokryta jest setkami kolorowych rzeźb przedstawiających bóstwa, sceny z mitologii, zwierzęta i postacie boskie. Całość wykonana jest z ogromną dbałością o szczegóły, a kolorystyka — żywa i symboliczna — sprawia, że świątynia wygląda jak barwna rzeźbiarska encyklopedia hinduizmu. Sri Muthumariamman Kovil jest ważnym miejscem pielgrzymek, szczególnie podczas festiwalu Ther, czyli procesji rydwanów, kiedy figura bogini jest obwożona ulicami miasta na bogato zdobionym wozie. To jedno z najbardziej widowiskowych wydarzeń hinduistycznych w regionie Matale. Turyści mogą wejść na teren świątyni (z zachowaniem zasad: zdjęcie obuwia, odpowiedni ubiór, poszanowanie rytuałów), ale warto pamiętać, że jest to miejsce głębokiego kultu i lokalnej duchowości, nie tylko atrakcja wizualna. Nawet dla osób spoza hinduizmu wizyta w Sri Muthumariamman Kovil stanowi poruszające i niezapomniane doświadczenie, pozwalające lepiej zrozumieć religijną mozaikę Sri Lanki. W okresie różnych świąt hinduistycznych, których daty mogą być ruchome, świątynia może być zamknięta dla zwiedzających.
* Świątynia Gayathri Peedam w Nuwara Eliya to niezwykłe miejsce kultu hinduistycznego, które przyciąga zarówno pielgrzymów, jak i turystów swoją atmosferą spokoju, intensywnymi barwami i mistycznym znaczeniem. Choć niewielka i stosunkowo nowa, świątynia ta zyskała sławę jako centrum duchowej energii w chłodnym, górskim sercu Sri Lanki. Świątynia poświęcona jest bogini Gayatri, uosobieniu boskiej mądrości i matczynej energii wszechświata. W tradycji hinduistycznej recytacja mantry Gayatri uznawana jest za jedną z najpotężniejszych duchowych praktyk. W świątyni czci się także inne bóstwa, w tym Ganeszę, Murugę i Śiwę, co czyni ją miejscem eklektycznym i otwartym duchowo. Budowla jest kolorowa, z typowym dla południowoindyjskich świątyń gopuramem – wieżą pokrytą dziesiątkami rzeźb bóstw, półbogów, zwierząt i symboli kosmicznych. W środku znajdziesz ołtarze ozdobione girlandami kwiatów, olejnymi lampkami i kadzidłami. W tle słychać cichą recytację mantr, a zapach jaśminu i sandałowca unosi się w powietrzu. Świątynia służy nie tylko jako miejsce modlitwy, ale również jako ośrodek medytacji i nauk duchowych. Prowadzone są tu rytuały, pudże i recytacje mantr, często przy udziale lokalnej tamilskiej społeczności. To także centrum związane z ruchem Saiva Siddhanta i działalnością duchowych nauczycieli z Indii. To jedno z najwyżej położonych sanktuariów hinduistycznych na Sri Lance — leży w górskim regionie Nuwara Eliya, otoczona plantacjami herbaty i chłodnym powietrzem. Odwiedziny tutaj oferują wyjątkowe połączenie duchowego doświadczenia z wrażeniami krajobrazowymi. Gayathri Peedam to nie tylko piękne miejsce kultu — to również przestrzeń ciszy i wyciszenia, idealna na chwilę refleksji podczas intensywnego zwiedzania. Choć mniej znana niż inne świątynie Sri Lanki, ma w sobie niezwykły urok — duchowe serce ukryte wśród mgieł i wzgórz Nuwara Eliya.
Sri Gayathri Peedam – duchowe serce Nuwara Eliya Świątynia, poświęcona bogini Gayatri, zachwyca kolorowym gopuramem i położeniem w krainie mglistych herbacianych wzgórz. Jest miejscem nie tylko modlitwy, lecz także ciszy, medytacji i… fascynujących historii.
Guru, który leczył i „tworzył” przedmioty
Założycielem Peedamu był Sri Sri Murugesu Swamigal (1933 – 2007), zwany Gayathri Siddhar. Pochodził z ubogiej rodziny z Kandy, a duchowo kształcił się u indyjskiego mistrza Sri Kanniah Yogi. Dzięki wieloletnim sadhanom zyskał reputację uzdrowiciela — według uczniów potrafił „materializować” małe lingamy, rudraksze czy talizmany dla potrzebujących, a dotknięcie jego stóp miało „przepływ dziewięciu tysięcy wolt duchowej energii”. Po śmierci wszedł w mahasamadhi; jego marmurowe mauzoleum (samadhi) stoi tuż obok głównego sanktuarium. W niewielkim muzeum obok przechowuje się osobiste przedmioty guru — szafranową szatę, zwoje mantr, fotografie z ceremonii oraz część „wyemanowanych” lingamów i kryształków.
108 Śiwa Lingamów i „żywe” otoczaki
Centralnym punktem kompleksu jest duży czarny Śiwa Lingam przywieziony z Narmady przez indyjskiego świętego Sivabalajogi Maharaja; tuż obok trwa budowa planowanej przez Murugesu świątyni 108 Panalingamów (samopowstałych, „swayambhu” otoczaków). Każdy lingam symbolizuje inne oblicze boskości i — jak głosi tradycja — emituje subtelną wibrację Gayatri-Mantry. GAyathri Mantra to jedna z najpiękniejszych hinduskich mantr.
Legenda o „hitlerowcach” i zaginionych kamieniach
Starszyzna świątyni opowiada, że pod koniec II wojny światowej grupa „hitlerowskich agentów” (w lokalnych przekazach hitkerowcy) próbowała potajemnie wywieźć najcenniejsze otoczaki-kamienie z okolicznych gór, wierząc w ich „energię zapewniającą zwycięstwo”. Transport rzekomo zaginął w mgłach Pidurutalagala, a część kamieni — według legendy — „wróciła” do Peedamu, co dziś tłumaczy się siłą mantr i ochroną bogini Gayatri. Historycy nie potwierdzają wyprawy, ale opowieść dodaje miejscu aury mistycyzmu i przestrogi przed chciwością.
Uwaga!
Jest to ponoć jedyna na świecie świątynia Gayathri, gdzie znajdują się jej dwie pięcio-głowe posągi.
* Little Adam’s Peak to jedna z najbardziej malowniczych, a zarazem najłatwiej dostępnych górskich tras trekkingowych w Sri Lance. Wznosi się na wysokość około 1141 m n.p.m., a jego szczyt oferuje zapierający dech w piersiach widok na Ella Gap, wzgórza porośnięte herbatą, wodospady Ravana i wschodzące słońce nad dolinami pełnymi mgieł.
Baza wypadowa: 98 Acres Resort & Spa + Ravana Pool Club
Nie bez powodu 98 Acres jest nazywany „resortem z widokiem na raj”. To luksusowy kompleks ekologicznych willi rozlokowanych pośród własnych plantacji herbaty — dosłownie na stoku Little Adam’s Peak. Goście mogą dosłownie wyjść w kapciach z pokoju i rozpocząć trekking. Ścieżka zaczyna się tuż przy Ravana Pool Club – stylowym i nowoczesnym centrum chilloutu, które jest częścią kompleksu.
Trekking na Little Adam’s Peak
-
Czas wejścia: ok. 30–45 minut (w zależności od tempa),
-
Poziom trudności: łatwy – idealny nawet dla rodzin z dziećmi,
-
Trasa: prowadzi przez plantacje herbaty, ścieżki z kamiennymi schodkami i łagodne zbocza,
-
Na szczycie: panorama 360°, doskonała do zdjęć, medytacji, jogi, oświadczyn lub po prostu zachwytu.
Ella Gap to jedna z najbardziej spektakularnych formacji krajobrazowych w Sri Lance – naturalna przełęcz w paśmie górskim, która otwiera przed podróżnymi niezwykły widok na niziny południowe wyspy. To właśnie przez nią wielu turystów „zakochuje się w Sri Lance” – dosłownie i metaforycznie. Ella Gap to głęboka szczelina w górach, która rozdziela zielone wzniesienia regionu Uva, dając wrażenie gigantycznego „okna na świat”. Patrząc z wysoko położonej miejscowości Ella (ok. 1000 m n.p.m.), można dostrzec:
-
pola ryżowe i lasy daleko na południu,
-
Morze Lakkadiwskie w bezchmurny dzień,
-
snujące się mgły poranne,
-
a wieczorem – płonące niebo zachodu słońca między szczytami.
Najlepsze punkty widokowe
-
Little Adam’s Peak – widok z góry na całą dolinę Ella Gap
-
Nine Arch Bridge – spektakularny widok na wschód i zachód przez szczelinę w górach,
-
Ella Rock – bardziej wymagający trekking, ale nagroda to panoramiczny obraz całego pasma,
-
Ravana Pool Club / 98 Acres – luksusowy chillout z Ella Gap w tle
Ella Gap to symboliczne przejście z chłodnego, górskiego klimatu herbacianej krainy do upalnych, egzotycznych terenów południowych gdzie mgła często „wypływa” z przełęczy jak rzeka duchów widok w Ella Gap to jeden z najbardziej pocztówkowych krajobrazów Sri Lanki. Ella Gap to nie tylko geologia i widok. Dla wielu podróżnych to symbol zmiany perspektywy: po trudach podróży przez górzyste interior wyspy, otwiera się przestrzeń – jasna, daleka, obiecująca. Dla mieszkańców Ella to także łącznik z nizinami i światem „na zewnątrz”.
** Legenda - Każdy w Polsce zna chatkę na kurzej stopce, lecz tak na prawdę, nie można tej chatki umiejscowić dokładnie w baśni. Ona znajduje się w podaniach ludowych, w kulturze Słowian i po części Rusów.
** Legenda: Kiedyś na drodze pośród deszczu i mgiełł na zakręcie stała kobieta z dzieckiem na ręku. Próbowała rozpaczliwie zatrzymać jakiś środek lokomocji. Mógł być autobus, tuk tuk, samochód, co kolwiek co jechalo w stronę miasta. Nikt z doświadczonych kierowców nie zatrzytmuwał się na widok kobiety stojącej z dzieckiem na zakręcie.
Jak sądzicie - dlaczego?
„Równiny Rozpaczy”, czyli *Horton Plains w wersji deluxe ™
-
3:45 nad ranem
Budzik wyje jak syrena atomowego alarmu. Czy to jeszcze noc, czy już poranek? Nie ma znaczenia: na zewnątrz leje lodowaty deszcz, wiatr tnie policzki jak brzytwa, a temperatura przypomina lodówkę z napojami w całodobowym.
-
4:00
Wytaczacie się przed hotel i … oto ona: Toyota Town Ace rocznik ’79 (w dobrym stanie, Niemiec do kościoła jeździł). Ma więcej blizn niż Indiana Jones, ale dzięki futurystycznym (na swoje czasy) rozwiązaniom – w rodzaju klimy, która kiedyś działała – wciąż dzielnie dowozi turystów. Wnętrze pachnie mieszanką starego winylu, oleju silnikowego i ambicji. Hemingway.
-
5:50
Podjeżdżacie pod bramę parku. Środek chmury deszczowej, 6 °C na plusie, wiatr zacięty jak barman na weselu. Ogonek do kasy już wężyk – każdy marzy o tym bilecie niczym o złotym losie na loterii. 35 USD od głowy, bo wiadomo: widok mgły musi kosztować. Windows 95 ma ekranie kasjera przemiela podane waszą angielszczyzną informacje na temat uczestników tej wspaniałej wyprawy:
- Sir, sir, Ja, mój husband, two daughters one 11,5 and other 6 months, and my auty 45 y.o. She can""t go, she would wait in the restaurant.
- Mo mam, not allowed. Mam.
- But she will not go, for sure sir, sir.....
- Sure. buy ticket for auntie as well.
- 35 USD
- Pay in Rupiah if u want, or in Euro.
- No sir, I pay dollars
- ok mam, how mony mony vechiles mony?
-1 only
- drivers?
- 1 only
- rangers?
- one only
- One?
- No he is the ranger but he took 2 helpers to be able to find elephant.
- Hmmmm. But this is wrong park maam.
- Why?
- No elephants?
- No, we have sambar, U likie sambar?
- What ius sambar?
- animal maam, how many
- me, my 2 daughters and my bf
- bf is Sri Lankan or noon Sri lankan?
- no he is from Nepal.
- show the passport of your bf pls.
- he has Chineese passport, as he is from Tibet, but Nepleese, however now China passport.
- so is he Chineeses?
- No, Nepaleese.
- But passport is Chanieese?.
- Correct, but he is not Chinesse himself - he is Nepaleee.
.....
6:10
Bilety zdobyte. Ruszacie dalej: asfalt zamienia się w błotnisty tor przeszkód, a przed oczami majaczą tablice „Światowy Koniec – Mały” i „Światowy Koniec – Duży”. Spoiler: jeśli mgła się uprze, zobaczycie dokładnie to samo przy obu – biały ekran jak po wyjęciu baterii z telewizora.
-
8-kilometrowa pętla
-
Najpierw Mały World’s End: panorama nieskończona, czyli zero widoczności.
-
Potem Duży World’s End: to samo, tylko większe.
-
W międzyczasie Baker’s Falls – wodospad tak fotogeniczny, że Instagrama prawie odpala się sam, o ile ręce nie odmarzły.
-
Powrót do punktu A
Błoto na butach, w płucach arktyczne powietrze, w sercu satysfakcja: przecież zdobyliście trzecią co do wysokości płaskowyżową depresję Sri Lanki! Czekają Was gorąca herbata i przesuszony roti w jedynym barze przy wejściu – rarytas rodem z kulinarnego półświatka.
-
11:30
Ta sama Toyota stawia się na posterunku. Silnik ryczy jak stary lew, ale rusza. Czas wracać do hotelu – wysuszyć kurtki, odtajać stopy i wrzucić na social media zdjęcia mgły podpisane: „Widoki życia”.
|